Autopilot
Kiedy się orientujesz że z rozpędu wpadasz w ten sam schemat, nawet nie wiesz kiedy, a już wybiegasz przed szereg.
A przecież tyle już lekcji przerobiłaś, tyle razy sobie obiecywałaś, że tym razem będzie inaczej, a tu znowu to samo, ta sama reakcja, to samo zachowanie i te same emocje…
Ale jednak jest coś co już nie jest takie samo.
Wyłapałaś to, wiesz że wcisnęłaś gdzieś kiedyś autopilota i już nie jesteś na siebie zła.
Tylko siadasz i się przyglądasz, kiedy to się stało, dlaczego?
Kładziesz się spać przytulając siebie i prosisz w ciszy o wsparcie, wskazówki, ukochanie właśnie teraz…
Budzi się ukojenie, bo to nic, że wcisnęłaś tego autopilota, może nawet sam się włączył, bo jest po to, by cię chronić przed tym, czego nie zna i nie może kontrolować.
I wtedy przychodzi z pomocą Simply Me i mówimy mu razem, że jest ok.
Że mimo strachu i braku kontroli i tego, że wciąż uczymy się ufać w ciemno, chcemy spróbować.
A on może już odpocząć na tylnym siedzeniu.
My będziemy prowadziły, nie same, z Boską pomocą.
I wierzymy, że damy radę…
Afirmacja na dziś:
„Nie walczę już z tym, co się we mnie powtarza. Patrzę, rozumiem i powoli wracam do zaufania.”
25 października 2025
Simply Me