Simply Me – Po prostu Ja

Blog o zmianie, odwadze i powrocie do siebie

Nie musisz już udawać, że wszystko jest w porządku.

Kiedy życie mówi „zwolnij”, zaczyna się droga do siebie.
Jeśli wiesz już, czego nie chcesz, ale nadal szukasz
własnej drogi, jesteś we właściwym miejscu.

Dzielę się tutaj swoją przemianą, doświadczeniami
i myślami, które mogą pomóc Ci wrócić do siebie.

Wierzę, że najważniejsze odpowiedzi
nie przychodzą z zewnątrz.

Rodzą się wtedy, gdy zaczynamy
ufać własnemu głosowi.

Simply Me – Po prostu Ja

Dla Ciebie

To miejsce jest dla Ciebie, jeśli…

Czujesz, że utknęłaś

Jesteś zmęczona udawaniem,
że wszystko jest w porządku,
i coraz częściej czujesz,
że potrzebujesz zmiany.

Przechodzisz przez ważny etap

Twoje ciało lub życie zaczyna
mówić „zwolnij”,
a Ty próbujesz odnaleźć się
w nowej rzeczywistości.

Chcesz wrócić do siebie

Pragniesz odzyskać spokój,
postawić zdrowe granice
i zacząć żyć bliżej swoich potrzeb.

co tutaj znajdziesz?

To nie jest blog
o idealnym życiu

To przestrzeń o zmianie, odwadze i powrocie do siebie. O momentach, w których przestajemy udawać i zaczynamy słuchać własnego głosu.

Co otrzymasz, jeśli tu zostaniesz?

O czym piszę w tym miejscu?

Powrót do siebie

O odzyskaniu siebie, swojej miękkości, siły, prawdy i o powolnym powrocie do własnego rytmu.

Granice i relacje

O sygnałach, których nie warto zagłuszać oraz o nauce mówienia „nie” tam, gdzie przez lata mówiło się: „dam radę”.

Zmiana i nowe początki

O tym, co porusza i prowadzi do głębszego zrozumienia. O małych przebudzeniach, które zmieniają sposób patrzenia na życie.

Blog

Najnowsze zapiski z drogi

Ciało

Kiedy ciało mówi: "Zatrzymaj się!"

Czasem ciało wie wcześniej niż głowa. Czasem zatrzymanie nie jest porażką, ale początkiem prawdziwego słuchania siebie.

Prawda

Nie jestem już nikim, kogo muszę grać

To dopiero początek drogi.
Ale to, że to piszę, jest już efektem moich pierwszych intymnych starć ze sobą.

Wrażliwość

Targały mną demony : "Po co Ci to?"

W piątek dodałam pierwszy wpis na bloga.
Jeszcze niepubliczny, a już w sobotę targały mną demony.

O mnie

Kobieta w drodze
do siebie

Piszę najpierw dla siebie. Szczerze, bez maski i bez potrzeby udowadniania czegokolwiek.
Zatrzymało mnie ciało, abym zwolniła i zaczęła czuć. Dopiero wtedy usłyszałam siebie naprawdę.
To był początek mojej drogi do domu, do siebie. Jestem kobietą w drodze. Prywatnie: mama, siostra, córka, przyjaciółka… Od kilku lat próbuję odnaleźć swoją tożsamość i tym chciałabym się tu z Wami podzielić.
Nie wiem jeszcze do końca, dokąd ta droga mnie prowadzi, ale nie mogę już dłużej ignorować głosu mojej duszy.

Kontakt

Napisz, jeśli poruszyły Cię
te słowa

Możesz podzielić się swoją historią, myślą lub pytaniem. Przeczytam Twoją wiadomość z uważnością.

Nie musisz pisać idealnie. Wystarczy kilka szczerych słów. Opowiedz mi swoją historię.

Przewijanie do góry